Właśnie siadłem do kompa - dzisiejsze obroty około 150 tys. pln :0
To po piątku (gdzie było około 200 tys. PLN), druga taka duża sesja od początku notowań spółki - tylko na debiucie były podobne obroty. Wygląda na to, że jesteśmy w momencie przełomowym dla spółki, pytanie tylko czy to dobrze, czy źle?.
Zastanawia mnie też kto tak sypie? Kto ma tyle akcji? Czy nie powinno być jakiegoś komunikatu, że posiadacz dużego pakietu, albo ktoś z zarządu się wyprzedaje?