Na razie jest ostatnie wsparcie na 1,80, jak padnie-to faktycznie nawet minima niewykluczone,choć szczęście w nieszczęściu,że na malutkich obrotach,co wpisywałoby się w terminologię podwójnego dna, czas pokaże,ale na razie niestety marazm i beznadzieja...
p.s.Passenger-sprzedałeś,jeśli tak-to po ile...? (ja trzymam,nie planuję sprzedaży)