Ja właśnie nie wiem czy te 20 mln gotówki jest czy nie jest ponad 236 mln zysku netto. Biorąc pod uwagę, że znamy wartość w księgach 19 mln, to naprawdę nie powinno być rozbieżności miedzy stanem gotówki a zysku, bo spółka do III kw była w okolicach zera na zysku. Jedyny pomysł który mi przychodzi do głowy to, że koszt Morgana jako doradcy mógł być horrendalny, w tym sensie, że być może nikt nie spodziewając się takiej wartości PeP, wpisał olbrzymią kwotę procentową jako wynagrodzenie za sukces po przekroczeniu jakiegoś tam progu. Transakcja wypaliła i dlatego koszt doradcy mógł być kosmiczny. Ale to jeden luźny pomysł.