Przecież tu chodzi o to żeby na rachunku za prąd nie było pierdyliarda pozycji składowych, których przeciętny Kowalski (z Tobą na czele) ma prawo nie rozumieć.
Ty kiedykolwiek płaciłeś za prąd? Trollujesz tak politycznie czy serio taki ułomny jesteś? :D