W poniedziałek się okaże czy gra jest dobra i czy się sprzeda? Co za farmazony.
Akurat Playway zależy tak samo mocno żeby gra odniosła sukces jak i Prezesowi czy innym akcjonariuszom bo dosyć że dostają dużo z dywidendy to jeszcze akcje idą do góry. Jakby Playway nie widział w tym sensu to by się na to nie zgodził. Ale oczywiście Justynka czy Zorro wiedzę lepiej.
Mieli akcje to spółka była super, dzień później jak sprzedali to już akcje są bezwartościowe. Już sama wasza obecność po sprzedaży akcji świadczy o tym, że może tu być grubo.