Zgadzam się up_man, panowie niepotrzebnie ze sobą polemizują. Lżą się wzajemnie bez najmniejszej potrzeby, a problem tej spółki leży zupełnie gdzie indziej.
Może odpowiecie mi cóż na celu miała ta "pożyczka" akcji???
Po co ten zabieg?
Na teraz myślę, że ten temat jest bardziej ciekawy. Obrzucając się wzajemnie inwektywami robicie dokładnie to czego oczekuje od nas ten oszukańczy zarząd. Insiderzy ze spółki (nie będę ich tu pokazywał palcami bo już wszyscy wiedzą kto to jest) zacierają ręce.
Piszą peany, pod które sprzedają akcje itd...
Pomyślcie trochę, zanim wasze wzajemne emocje zaciemnią całkowicie obraz tego co się dzieje w spółce.
Jesteście obydwaj po tej samej stronie;)