Nie. Nie przeinwestowali bo modernizacje w Krakowie spółka zrobiła praktycznie z własnych środków.
Problem jest techniczny. Linia produkcyjna nie działa prawidłowo. Dziwi fakt, że COG odpisuje 300 mln w straty a nie występuje z roszczeniem wobec dostawcy.
Kraków produkuje o 50% mniej niż przed modernizacją a miał produkować 50% więcej. Ktoś popełnił błąd który trzeba naprawić. Pytanie jakim kosztem. Dzisiaj na produktach z Krakowa spółka traci bo koszt wytworzenia jest wyższy niż cena sprzedaży. Czym większa będzie produkcja tym niższy koszt jednostkowy dlatego bardzo, bardzo ważne jest osiągnięcie produkcji przynajmniej 50 tys. ton kwartalnie ale to nie nastąpi bez dużej akcji optymalizującej a raczej naprawiającej cały proces.