Obraz w interwale tygodniowym jeszcze się po dzisiejszej sesji poprawił. MACD kontynuuje marsz w górę, podobnie jak ADX, sugerując wzmocnienie trendu wzrostowego. Mamy wybicie ponad poziom 0,63 przy sporym wolumenie. Średnie wspierają kurs od dołu. Mam nadzieję, że do piątku zlikwidujemy górny cień z tego tygodnia.
Na dziennych notowaniach widać działalność podaży w przedziale 0,68-0,73, ale popyt powinien sobie z tym poradzić, pierwszy poważny test siły trendu to moim zdaniem poziom 1,11, czyli zniesienie fibo 23, 6% całego trendu spadkowego, który na spółce trwa od czerwca 2007.
Nie wiem, po jakiej cenie otwierali pozycję inwestorzy, ale osobiście ustawiłbym stop na poziomie 0,61 przy cenie wejścia 0,63.
USA pięknie pnie się do góry, dolar w czasie sesji mocno się osłabił co sugeruje napływ kapitału. Co ważne, eurodolar również się wybił w związku z poprawą nastrojów na rynkach i udaną sprzedażą greckich obligacji. To powinno wzmocnić DAX, na którego ostatnio często się nasz rynek ogląda. Te czynniki powinni sprzyjać jutro wzrostom. Mocniej powinny ruszyć indeksy małych i średnich spółek, podejrzewam, że czekają na udane wyjście WIG20 ponad 2400 pkt.