widzisz Esa - nie czytas zuwaznie tego co forum ze soba niesie - kilka tematów wczesniej kilka osób zarzucało mi że zrzut po 200 papiera jest nieopłacalny, wyjasniłem że za każde 1000 zeta transakcji mam 10 zeta branej prowizji - mi sie opłaca, widocznie komentujący maja standard czyli cos kole 0,39% czyli 40 zeta od tysiaka - skoro ich to boli to taki pryzmat patrzenia kojarzy mi sie jednoznacznie - wypowiadaja sie dusigrosze gdzie przeciętny sztos/zlecenie to 40-60 akcji dodatkowo podkreśla biede tutejszych szejków ...
Ktoś inny wrzucił - rzucaj te swoje 10 tysi akcji (ktrych zapewne wg niego nie posiadam - nie zaprzeczyłem i nie potwierdziłem) - więc utarło sie że jestem zgred co sobie piramidkuje sprzedaż i jest to zue - otóz doświadczenie podpowiada (z róznych rynków) że na niepłynnej spółce przy już 50-60% zysku warto pozbywać sie papiera - a zrzut po ok. 200 papiera daje obecnie ok. tysiaka do łykania - akurat tyle aby nie zakłócac normalnych transakcji a jendoczesnie karmić leszcza
a po trzecie - to że ktoś ma więcej - daj mu Stonkowy sukces ponad miare - nie po to zbierałem po pare papiera od mniej więcej poczatku listopada do stycznia aby sukcesywnie pozbywać i kupowac ponownie - poza tematem - szkoda że kółek nie można teraz no ale skoro nie ma opcji, to paliwa na zrzut starczy na jakiś czas ...
A po czwarte - cieszy mnie że przemykam pod ścianą i wspomagam czyjś sukces ;)
zarabiajmy zatem ;)
PS - a lada moment ruszy inna spółeczka gdzie pik przewiduję na 6-8 zeta z okolic zeta i jestem załadowany po same jaja od poczatku roku ;)
i tak sie kręci ...