To że się coś kroi było czuć 25 października jak mocno zbijali kurs, później lekkie odbicie i wystawianie jednej akcji z prawej.
Nie powiem poranne info o emisji trochę ustawiło sesję, ale posesyjne kto brał i ile: dla mnie bardzo mocne, bo raczej obstawiałem że emisje głównie objeli zewnętrzni akcjonariusze, a tu taka niespodzianka: głównie RN i coś czuję że niewymienieni to też sroce spod ogona nie wypadli......
Na NNG niestety na tą chwilę jestem "troszkę" w plecy, dlatego przed końcem rokumiałem zamiar zrobić wirówkę na akcjach i wykazać stratę podatkową, wczoraj jak tylko pojawiły się większe zlecenia z prawej zwiększyłem swój pakiet x 2, zrobiłem to pod info o emisji a tu wieczorem taka miła niespodzianka, będę obserwował co dalej z kursem najwyżej wywalę połowę i wrócę do poprzedniej ilości...
Dobrze Kuczpil pisze, że teraz wszyscy jedziemy na tym samym wózku, jak to się mówi w kupie raźniej :)