Dnia 2023-01-05 o godz. 16:18 zbieracz_grzybow napisał(a):
> No nie urosło w miesiąc. Nie było jeszcze po 10.
> > I co, popłaczesz się? Tak małego masz?
> > Ja czekam i moje będzie wygranko.
Przepraszam, tak z ciekawości: W jaki sposób Twoje będzie "wygranko"? Cofniesz się do maja/ czerwca poprzedniego roku i ustawisz kurs na 10.00? Bo kurs miał tyle mieć w ciągu kilku tygodni, wtedy było by "wygranko". Potem było odliczanie ile to akcji zostało do kupienia aby kurs ileś tam poszybował, co wiadomo było bez sensu bo każdego dnia wchodziły nowe zlecenia, no albo przy tak żenującej płynności co 2 dni. Teraz mi gdzieś mignęła kolejna akcja że kurs rośnie o 25%? Na 2zł czy co? Już nie 10 ale poniżej 2, już nie kilka tygodni a kilkanaście miesięcy. Zaraz się okaże że to o inną spółkę Ci chodziło. Na którym etapie jest "wygranko"? Bo po mojemu powinny być przeprosiny że wróżby co do kursu nie były nawet w 1/10 tak dobre jak wróżby Wróża Macieja czy też innego mistyka.