To że została zaciągnięta umowa kredytowa nie znaczy że jest ona brana na poczet nowych umów.
Jeśli się mylę to niech ktoś mnie poprawi, ale np. na rynku IT duże projekty z przetargów są opłacane zawsze na zakończenie i po odbiorze, dlatego firmy biorą kredyty po wygraniu przetargu, np na wypłaty podczas trwania projektu.
Protektor wygrał kilka przetargów w 2023 gdzie realizacja jest na 2024 i ten kredyt wg mnie jest na bieżące działanie firmy. Czyli coś co już jest w cenie na giełdzie. Wyniki za 2023, ani za pierwszy czy drugi kwartał 2024 nie będą odbiegać od tego co było wcześniej, gdyż sprzedaż detaliczna(internetowa) kuleje a jedyne co może wpłynąć na plus to te wygrane przetargi które mogą ale wcale nie muszą poprawić wyniki (chociażby ze względu na wzrost kosztów)