Męczące to jest codzienne ślęczenie w oczekiwaniu na spodziewany odpał.
Moim zdaniem, to mamy tu niesłychanie wysokie zadłużenie, a dług obligacyjny jest tu wątkiem do zmian właścicielskich oraz odpału obecnych akcji, które są teraz bez pokrycia w majątku, czyli są giełdowym pustakiem, a jeżeli taki pustak pod byle co nie fruwa, tzn. że prawdopodobnie oczekuje na jakąś inną koncepcja niż tylko bezpłciowe fruwanie.
Fruwanie pustaków zazwyczaj kończy się wciskaniem akcji leszczowi pod jakieś bajki, a marazm jest to zazwyczaj odbieranie akcji w oczekiwaniu na coś, ale tu niestety może to być jeszcze nawet z 5 lat oczekiwania.
Pocieszać się można raportem BDM, w którym jedyną sensowną informacją może być tylko info o spodziewanym rolowaniu obligacji na początku przyszłego roku, co może świadczyć o jakiejś możliwości szybszego odpału.... ale …