Dla tych którzy inwestują w spółki dywidendowe tak to praktycznie wygląda. Inne po prostu ich nie interesują. A uściślając jeżeli ktoś kupi np dzisiaj a dywidenda będzie za parę m-cy to wystarczylaby stopa powiedzmy 5% przy założeniu że kurs po odcięciu się szybko odbuduje