Super! Dzięki za niusa!
A co do akcji, które tam sobie sami doemitowali, to bym się nie przejmował. Myślę tak samo jak Kuku, że one nie trafią nigdy na rynek, że to rodzaj bardzo korzystnego zabezpieczenia wkładu kapitałowego największych udziałowców. Nexity je być może kiedyś odkupi, albo będą wędrowały pomiędzy grubymi w ramach jakichś kapitałowych przetasowań, możliwe też, że pod przyszłą dywidendę.
Tak mi podpowiada rozsądek, no i też intuicja. :p