Witaj.
Widzę że ostatnio nerw ci puszcza. Też w tym siedzę, może nie po uszy ale trochę towaru jest. Z perspektywy 15 lat na giełdzie muszę stwierdzić, że prawie wszystkie spółki na new connect to badziew. Człowiek chciałby małym kapitałem zarobić krocie bo często są tu gwałtowne ruchy ale to się nie spina.
Tak to już jest na tym naszym polskim bagienku. KNF nic nie robi bo pewnie sami w układach, fundusze (zaraza) robią co chcą, a spółki również na GPW często puszczają infa bez realnego potwierdzenia. Na wszystko oko przymyka rząd - ba często uczestniczy w tym procederze (patrz obiecanki rudego odnośnie Rafako, przekręt z Polnord i ucieczka konia do Italii, że o 100m do ropy Petrolinvestu nie wspomnę). Państwo nie pomaga w podźwignięciu się polskich nieraz historycznych i strategicznych firm - Ursus, Elektrobudowa, Rafako, Vistal, Krosno i wiele innych. Liczy się tylko to co z obcym kapitałem i do czego to doprowadziło. Nie ma już prawie w ogóle polskiego biznesu w naszym państwie, a te molochy które jeszcze pozostały często są kapitałowo powiązanie z obcymi udziałowcami. Tak się składa że kapitał jednak ma narodowość i niestety jest wyprowadzany do spółek matek.
O to właśnie chodziło w planie Balcerowicz, albo raczej Sachsa. Zrobiono z nas państwo neokolonialne.
W takim środowisku trudno tą grę nazwać inwestowaniem lecz raczej wyłącznie hazardem.
Moim zdaniem będzie git tylko jeszcze trochę podmęczą.