Sami sobie odpowiedzieliście robi gry bardzo tanio i dzięki temu na nich zarabia no i patrzycie tylko na Steam a nie patrzycie na konsole gdzie teraz leży pieniądz na Steam to najwięksi mają premiery dużo gorsze niż kiedyś np. wszystkie gry od 11bit w ostatnich latach to porażki sprzedażowe, od Bloobera poza Cronosem też słabo (np. ten nowy Layers of Fear) itd po prostu Steam to się śmietnik zrobił.
Społeczka wydała grę która się w końcu sprzedaje więc defetyzm jest niezrozumiały chyba że ktoś tu brał akcje na górce i liczył na powrót kursu na te poziomy ale to już nie te lata. Jak ktoś wchodził w okolicy obecnego kursu to może być zadowolony bo wyciągnie pewnie kilkadziesiąt procent więc wszystko zależy od perspektywy.