Nie wiem, czy tak do końca jest. Czy ktoś chce odebrać akcje? Spółka jest za krótko na GPW, spółka rodzinna, analitycy i "sterujący" funduszami muszą zaufać spółce (patrz. Briju - jak rodzina oszukała NN). Była wymiana pakietów niedużych (kilkaset akcji).
PS. Jeszcze raz powtarzam, nie wiele osób używa niecenzuralnych słów pod moim adresem, uważając się za GURU GPW.