nieprzenikniony umyśle oświeć i nie snuj teorii spiskowych, jedyne co jest widoczne, to z trzech łapigroszów, którzy kupują trzy grosze taniej, a następnie sprzedają trzy grosze drożej plus ktoś pozbywający się akcji, bo pewnie spekulacyjnie wszedł w walor myśląc, że z np. 0,5 miliona zrobi w dwa miesiące 4 miliony, a tu zonk :))), a wszystko przy obrotach na jednej sesji rzędu kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy pln i tak od kilkunastu sesji, bo kto sprzedałby tą firmę przy kapitalizacji obecnie ok. 12 milionów :))), przygotuj firmę do wejścia na gpw na główny rynek nie NC, to zobaczysz jaki to koszt i ryzyko niepowodzenia, bo akcjonariusze mogą kręcić nochalami, gdyż pomimo prospektu emisyjnego, wydanej kasy na reklamę emisji można nie zostać szczęśliwie notowanym na gpw - dopóki nie będzie zaległego raportu i przeszacowania majątku spółki w zw. z tematami mongolskimi i nie wykupionymi niezabezpieczonymi obligacjami oraz ostatecznego ustalenia kto i wobec kogo oraz w jakiej wysokości ma zobowiązania odnośnie projektu mongolskiego, dopóty duzi akcjonariusze niekoniecznie ci pow. 5 % będą siedzieć na akcjach jak kwoki na jajach i tylko kilku, kilkunastu drobnych spekulancików będzie trenować rzeźbienie wykresu notowań w praktycznie każdym zakresie od nawet może 1 grosza do być może 12 zł (ale przy obrotach do maksymalnie w porywach kilkuset tysięcy na sesję), chyba, że kogoś zdenerwują i zainterweniuje własnymi pieniędzmi i akcjami, albo KNF powie stop, jeżeli coś się wykluje, to będzie to rozwiązanie podobne do tego u Calatravy włącznie z kolejną emisją akcji (obligacji) z wyłączenie prawa poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy i wejście inwestora i być może wycofanie akcji z gpw, albo.... albo... albo.... lub też
..... lub też....lub też... :))), realnych możliwości jest tyle ile głów, które będą wróżyły w temacie MSX, ja osobiście nie wierzę nikomu włącznie z dziennikarzami smarującymi artykuły praktycznie bezkarnie w odniesieniu do ich treści i czasu publikacji, tym bardziej przewrotnym forumowiczom, a tacy tylko tu bez wyjątku występują, a rynek rozumiany jako akcjonariusze jest bardzo słaby intelektualnie i emocjonalnie