Jeszcze do połowy minionego tygodnia wysokie ceny gazu w USA były podtrzymywane przez atak mroźnej zimy.
Popyt wspierało zwiększone zapotrzebowanie na surowiec w celach grzewczych
- bowiem niemal połowa amerykańskich gospodarstw domowych używa właśnie gazu do ogrzewania pomieszczeń.
Niemniej jednak, według synoptyków, w ciągu najbliższych dni sytuacja pogodowa w USA znacząco się zmieni - przede wszystkim będą panowały wyższe temperatury.
To zaś może negatywnie przełożyć się na popyt na gaz ziemny. Rynek na te zapowiedzi zareagował ostrą zniżką cen gazu ziemnego. Inwestorzy na rynku gazu w ostatnich dniach skupiali się praktycznie tylko na pogodzie. Nie zareagowali oni istotnie na czwartkowy raport amerykańskiego Departamentu Energii, w którym podano, że w tygodniu zakończonym 3 stycznia zapasy gazu ziemnego w USA spadły bardziej, niż oczekiwano. Ich spadek wyniósł 157 mld stóp sześciennych, podczas gdy oczekiwano 152 mld stóp sześciennych. Jest to także znacznie większy spadek zapasów, niż wynosi 5-letnia średnia dla tego okresu (131 mld stóp sześciennych).
W najbliższych dniach w centrum uwagi inwestorów będzie nie tylko pogoda, lecz także kolejny czwartkowy raport dotyczący rezerw gazu w USA.
Ze względu na obserwowany ostatnio atak mrozów raport ten może pokazać rekordowy spadek zapasów w USA, tym samym pobijając obecne maksimum z pierwszej połowy grudnia ub.r.
http://stooq.pl/q/?s=ng.f