A co może być jeszcze gorzej? Zmiana przyjdzie jak właściciele się obudzą , ale co tam idzie lato , wakacje i urlopy. Po co myśleć o czymkolwiek.
Jeszcze raz piszę: wydaje mi się, że pomysłów to już dawno brak. W przeciwnym razie dawno Zarząd wypowiadał się w prasie.
Oczywiście była wypowiedź Prezesa o restrukturyzacji ( wyświechtane słowo) i zwolnieniach ludzi. I to tyle na co stać tę firmę.