Widać z tego , że każdy interpretuje przyszłość na swój sposób. O kursie akcji niekoniecznie decydują wyniki finansowe spółek. Obecnie wg mnie walorami wilbo handluje " spekulacja". Cały rynek spożywczy przechodzi taki czy nie inny kryzys.
Co do Wilbo , nadal uważam , że jest poważne zagrożenie bo kompletnie brakuje pomysłów na przyszłość. To jest gra na przetrwanie albo znajdzie się kupiec. Tylko co zrobić? Sprzedać teraz czy poczekać na przejęcie?