bedzie można zobaczyć co to tak naprawde sie działo w spółce, i dlaczego prezesowi zależało tak na upadłości
że doprowadził spółke do upadłości to wiadome , ale gra istnieje i ciągle można z niej czerpać korzyści sprzedając ją, nie wiadomo gdzie jest gra , kto może ja sprzedawać dalej itp.
majka równie dobrze może za rok otworzyc nową firme np. i sprzedawać gre która wyprodukował za pieniądze akcjonariuszy , co prawda gra kosztowała miliona max a znikneło z firmy 19 milionów
majce zależało na zebraniu pieniędzy z nc i wyprowadzeniu ich , on i tak zarobił dużą kase niezależnie czy gra sprzedawała sie czy nie sprzedawała, to dla niego nie było istotne
ostatnie jego ruchy to skandal, to dzieki niemu znikneła forma z nc , a na tym mu najbardziej zależało, to chytba widać gołym okiem
szkoda tylko że tak trudno to zobaczyć wymiarowi sprawiedliwości, majak na pewno robił sprytne ruchy i ktos nim kierował (prawnicy, radcy) i wszystko starał sie robic zgodnie z prawem jeśli ktoś do niego by sie przyczepił, ale miejmy nadzieje że popełnił też błędy i za to odpowie