Na pierwszy rzut oka zgadzam się ale może to wynika wprost z braku czasu? Ludzi do pracy kompetentnych brakuje wszędzie, tym bardziej do biotechu. I co zarząd ma się kopać z koniem w postaci troli zajadajacych flaczki pod siedzibą OAT i tańczących tenzen? Bez sensu. Jak mają tracić czas na zabawę z kursem to niech lepiej cała energia idzie na negocjacje partneringu, czy formalności związane z kolejnymi fazami badań. Jak to się nie uda to nie trzeba troli żeby kurs poleciał na dno