Jak by to powiedzieć innym bardziej ludzkim językiem:
" Przeszkadzają mi ci dawcy kapitału i ogólnie bzdurne regulacje giełdowe. Muszę się namęczyć aby wyprowadzać co kwartał ciężko zarobioną kasę a te bubki mające teoretycznie 50% udziałów tylko narzekają. Oferuję Wam ochłap na waciki i się odpierd..."
Trzeba być naprawdę bezczelnym aby wypisywać o "premii 34%" i ograniczeniach związanych z byciem na GPW. W praktyce jest dokładnie odwrotnie.... pod warunkiem że się nie jest złodziejem.
Czy Ty nas naprawdę masz za idiotów ?