No pod ochy i achy bo przynajmniej mam motywację bo posiadam i obstawiam pozytywny scenariusz na to że kurs wzrośnie.
Nie mam w zwyczaju wypowiadać się na spółkach w które nie inwestuję ale oczywiście nie neguję tego że ktoś może cały dzień wypisywać na kilkudziesięciu spółkach swoje wywody nie angażując się finansowo.
Zareagowałem na Twój post bo po prostu nie ma sensu szukać dziury w całym bez podstawnie. Każdy kto w tę grę się bawi ponosi ryzyko i obstawia pewny układ zdarzeń lub po prostu bardziej na chybił trafił.
To co masz akcje i tracisz na nich, zastanawiasz się nad zakupem ale brakuje Ci argumentów czy tak po prostu sobie lubisz pogaworzyć na forum?:)