Najlepsza była deklaracja o braku emisji akcji i espi o przeprowadzeniu emisji po dwóch tygodniach od deklaracji, jeśli dobrze pamiętam. Moja obecna teoretyczna stopa zwrotu z inwestycji w te akcje, którą zacząłem w sierpniu to 235%. To tyle jeśli chodzi o puszczane bąki jak kluczową sprawą jest wiarygodność i dotrzymywanie deklarowanego rok temu terminu co do jednego dnia i jaki to skandal, że mówił o styczniu a może być luty. Jakby nie był luty, ani marzec ani kwiecień, a spółka będzie milczeć na ten temat to wtedy będzie problem.