Takie przykłady: Votum - czekałem ponad 3 lata aż odpali, Synektik - czekałem ponad 2 lata. Bloobcia też już 3 z hakiem trzymam i dalej na spokojnie.
W przypadku dobrych spółek zasada, że na giełdzie pieniądze płyną od niecierpliwych do cierpliwych, naprawdę działa.
A do spekulacji mam oddzielny portfel i tam się bawię.