Tradycyjnie idziesz drogą przekłamywania cudzych wpisów i generalnie dyskredytowania. Nie mam nic wspólnego, poza moją prywatną inwestycją w akcje, z Moonlitem. Uparcie, bezradnie i bezprawnie sugerujesz moje powiązania ze spółką. W moim wpisie, usuniętym przez tego kogoś na górze, wykonanym w określonym czasie i dotyczącym określonego czasu, nie było słowa o sprzedaży, bo jaka jest tego nie wiemy. Można tylko liczyć na ewentualne okresowe komunikaty. Dotyczył średniego dziennego poziomu gralności (oscylacje to inna kwestia) i wzrostu pozytywnego odbioru gry. Gdy dostrzegłem fakt usunięcia, powtórzyłem go. Był to już inny czas.