Nie do końca, Kajtek. Artykuł odnosi się do liczb, kiedy Kamizelka się odwołuje do publicznie dostępnych informacji. Tyle, to i my wiedzieliśmy, że było na papierze 40 jakiś czas wcześniej, a ile odeszło, to już z raportów. Więc dla mnie brzmi jak odmowa odpowiedzi poza tym, co już wiadomo. W pierwszej wersji wpisu na forum było o tym, że właściwie cały zespół odszedł.
Potwierdza to też moje przekonanie, że problemem były te głupie propozycje zmian w statucie. Jak wiele razy było wałkowane, był to podwójny kaganiec: do podpisania umowy na rok z jednym programistą, potrzeba by prezesa, wiceprezesa i zgody RN. Nie wiem, kto by się pisał na takie "prezesowanie". Z wcześniejszych komentarzy wynikało, że nie na to się z akcjonariuszami umawiał, więc odejście Kamizelki rozumiem doskonale.
Później sekwencja wydarzeń też jest jasna: wpadł Car, powiedział, jaki ma pomysł na firmę. Zespół ewidentnie stwierdził, że nie na to się pisał i dalej wiemy.
Czyli nadal niewiadomą jest, kto i co zmienił w tym układzie od powołania Kamizelki, ale póki co, PLW jest dla mnie głównym podejrzanym. Będę przypominał do skutku, że zarówno PD, kształt i budżet gry oraz wybór wydawcy, są na koncie PLW, bo wtedy miał zdecydowaną większość udziałów. No i tak naprawdę połowę członków RN. Jeśli, jak sugeruje odpowiedź obecnego prezesa, poszło o pożyczki na PD, to niestety wcale nie wygląda dobrze. Wszak PLW, z pozycji siły, zgodził się na odległy termin spłaty. Nie ja jeden jestem tu przekonany, że PD się niezadługo powinno zwrócić, więc i pożyczki były niezagrożone, na pewno nie w perspektywie ponad 2 lat.