Dzięki. Jak ja się ciesze, że takich ludzi nie ma już w tej spółce, kolejny raz szok, że on był CEO...
A już w ogóle śmieszą mnie te jego dwie wersje odpowiedzi, przed i po edycji.
Od początku pisałem, że wybór Pana Kamizelki to strzał w kolano, to się potwierdziło, ale nie sądziłem też, że to taki gówniarz.