Antychodziku,
moje ty ciemne odbicie w lustrze, gdzie ja bym cokolwiek nadawał, komuś donosił, co ty, pomyliłeś mnie chyba z wesołym fryzjerem.
Ja donosicielstwem się nie param. Widocznie przesadziłeś z tym wpisem i moderator musiał cię usunąć.
Mógłbyś się powstrzymać, od tych podłości pod moim adresem.
Powiem szczerze, nie liczyłem na to, że to ty coś napiszesz na temat tej spółki, bo rozumie, że skoro się odezwałeś, to masz w tym względzie wiele do powiedzenie. Jestem zdumiony, jeśli chodzi o twoją osobę to od lat, ani ,,me ani be ani kukuryku,, merytorycznie ani słowa, za to mógłbyś być moim biografem.
Ale cóż, znowu niczego na temat Autopartnera się nie dowiedziałem i co ja biedny mam dalej robić, zaraz za tobą zlecą się inne sępy, kruki a może nawet i stado rozdrażnionych kundli.
Nic mi po tym wszak szczekać jedynie potrafią.
kolorowy wiatr