Witam
Jeśli rzeczywiście rząd byłby zdeterminowany do przyjęcia euro w 2013 roku, to zdecydowanie lepiej trzymać będzie złotego. W takim scenariuszu jest spora szansa na dalsze umocnienie nie mówiąc o dysparytecie stóp (czyli wyższym oprocentowaniu lokat złotówkowych). To nie jest jednak aż tak oczywiste, obecna ekipa robi póki co niewiele w kierunku przyjęcia euro, a trzeba pamiętać, że jest to raczej długi proces.
Co do samej wymiany to oszczędności w bankach zostaną automatycznie przewalutowane, zaś gotówkę będzie można wymienić. Czy przy przewalutowaniu banki pobiorą opłaty, czy to w postaci prowizji, czy spreadów? Tego nie wiem, i przyznam, że nie orientowałem się odnośnie tego, jak to wyglądało w innych krajach. Jeśli ktoś ma doświadczenia (zwłaszcza własne!) byłaby to z pewnością ciekawa informacja.
Pozdrawiam
Dnia 2008-05-16 o godz. 11:49 majecha82 napisał(a):
> Witam mam dopana pytanie.wiemy ze Polska zmierza do wejscia
> strefy euro w roku 2013.Czy pana zdanie lepiej trzymac
> oszczednosci w zlotowkach czy w walucie obcej jaka jet euro
> czy tez funt brytyjski.mam na mysli gdy dojdzie do tego ze
> nasze oszczednosci beda musialy byc przewalutowane na euro
> co bedzie dla nas korzystniejsze???Przewalutowanie z ktorej
> waluty i na czym bedzie to polegalao??Z gory dziekuje za
> odpowiedz.