Ujawniono plany Putina dotyczące wojny w Europie: czeskie dowództwo wojskowe podało daty.
Bezpieczeństwo całej Europy w najbliższej przyszłości jest zagrożone przez agresywną politykę rosyjskiego dowództwa. Przywódca Kremla Władimir Putin może rozpocząć wojnę na kontynencie europejskim w ciągu najbliższych 3-6 lat.https://u.newsua.one/uploads/images/default/10_orig-20-0223_lb_3910-original-5d242d.webpOświadczył to szef Sztabu Generalnego Armii Czeskiej, Karel Rzehka.
„Sytuacja bezpieczeństwa nie jest łatwa i nie poprawi się w najbliższej przyszłości. Agresywna polityka Rosji w najbliższej przyszłości będzie bezpośrednim i najbardziej konkretnym zagrożeniem dla obywateli Republiki Czeskiej i bezpieczeństwa całego kontynentu europejskiego” – powiedział generał.
Wojsko powołuje się na dane sojuszniczych służb wywiadowczych, które wskazują, że Kreml może rozpocząć kolejną wojnę w Europie w ciągu trzech do sześciu lat.
Rzehka uważa również, że Putin wyraźnie nie dąży do pokoju z Ukrainą, a świat powinien przygotować się na dłuższy konflikt, „który prawdopodobnie nie zakończy się nawet po osiągnięciu tymczasowego zawieszenia broni”.
Ponadto, szef czeskiego Sztabu Generalnego powiedział, że pragnienia Putina nie kończą się tylko na Ukrainie.
„Konflikt zbrojny w Europie nie jest niemożliwy, a prawdopodobieństwo jego wystąpienia jest odwrotnie proporcjonalne do naszej determinacji do samoobrony, inwestowania w obronę i jedności z naszymi sojusznikami” – zauważył Rzehka.
Podkreślił również, że Federacja Rosyjska może rozpocząć ataki w ciągu trzech do sześciu lat, a czas na reakcję stale się skraca. Jednocześnie agresor stosuje własną taktykę – dzieli kraje Europy przed przejściem do ofensywy.
Rosja atakuje wolność i suwerenność, mówi generał, i jest to stałe żądanie od czasów carskiej Rosji.
„Jeśli chodzi o naszą własną przyszłość, a dotyczy to również Ukrainy, Rosja będzie próbowała nas dzielić, dzielić i paraliżować na poziomie społecznym i politycznym, zanim sięgnie po instrumenty militarne. To ich sprawdzona doktryna i nasze społeczeństwo musi zacząć się do tego przygotowywać” – powiedział Rzehka.
W swoim przemówieniu w Ministerstwie Obrony szef Sztabu Generalnego Armii Czeskiej ostrzegł również przed najniebezpieczniejszą sytuacją, gdy Rosja zacznie wierzyć, że Ameryka opuszcza Europę, a Europa jest podzielona i słaba.
„Może to doprowadzić do błędnej oceny, której konsekwencji nikt z nas nie jest w stanie przewidzieć. Najważniejsze jest to, czy pozwolimy Rosji uwierzyć w tę narrację, czy też obalimy ją realnymi działaniami” – ostrzegł Rzehka.
Jak wiadomo, odkąd zagrożenie ze strony Moskwy dla Europy zaczęło narastać, zwłaszcza po prowokacjach dronów w krajach UE, sojusznicy zaczęli wzmacniać swoją obronę i przygotowywać się na ewentualną wojnę.
Oprócz tego, że wkład państw członkowskich NATO w obronność wzrósł – w niektórych miejscach nawet do 5% PKB – a przemysł zbrojeniowy zaczął się aktywnie rozwijać, Stany Zjednoczone dały Europie jasno do zrozumienia, że powinna polegać na własnych siłach.
Skończysz Nawrocki na uchodźstwie jak nie podpiszesz SAFE a to 0% propagandy możesz naiwnym wciskać. To jest walka polityczna z rządem , to nie ma nic wspólnego z naszym bezpieczeństwem.