Ile jeszcze razy napiszesz o tym porównywaniu portfeli. No pytam: ile razy?
Ja naprawdę rozumiem, że dla ludzi z prowincji status materialny to wyznacznik pozycji społecznej, ale umowa była prosta: pokazujesz dyplomy - pokazujemy porfele. A ponieważ jesteś mitomanem, to nigdy się nie przekonasz o zasobności mojego portfela.
Patowa sytuacja. Niestety.
Co do zatrÓdnienia jako sekretarka - nie widziałem będąc w szpitalach sekretarek lekarzy.
Czy może ofera skierowana była jako pan mecenas? Pisz proszę, w której roli występujesz za każdym razem, bo można siię pogubić :)