Dzięki, za poparcie. zawsze uważałem, że my leszcze mamy się trzymać razem i razem uważać na grubsze ryby. To ostrzeżenie skierowałem przede wszystkim do tych młodych, którzy zamiast kupić rodzinie lepsze żarcie czy nową wersalkę grają w grę o sumie mocno ujemnej, w której druga strona gra znaczonymi kartami. Czasami uda się kiwnąć jakiegoś innego leszcza, ale 90 % traci i to olbrzymie pieniądze. Dlatego moja zasada jest prosta: gramy/spekulujemy/inwestujemy na spólkach gdzie są dobre wyniki w dłuższym okresie czasu, dywidenda minimum 3 %, dobre perspektywy i uczciwi właściciele i zarząd.
Tam przynajmniej jest to gra o sumie dodatniej.
Niska cena emisji i rozwodnienie kapitału to stary i bardzo niesmaczny chwyt do przymuszania drobnych do kupowania akcji. Powinno być to prawnie uregulowane np, że cena z nowej emisji nie może być niższa niż np 5 % od kursu akcji z ostatnich 6-miesięcy.