Zdecydowanie jest niedoszacowana. Żeby wyciągnąć cenę do 25zł, wystarczy ok 300k (oczywiście przy założeniu, że nie ma ukrytych zleceń - patrz: http://mojeinwestycje.interia.pl/gie/prof/spolki/notowania?wlid=3833&ks=1 ). Co jest całym nic patrząc np. przez pryzmat obrotu jaki robi spółka. Zdecydowanym plusem jest fakt, że od 2 lat mimo niektórych bardzo słabych informacji cena jest trzymana w ryzach. Niestety mały freefloat nie zachęca spekulantów do zabawy akcjami Polaqua'y, a to powoduje, że spółka nie jest modna. A kursy niemodnych spółkek nie zyskują kilkudziesięciu procent z dnia na dzień. Dlatego moim zdaniem jest to spółka, którą należy rozważać wyłącznie pod kątem średnioterminowej/długoterminowej inwestycji.
Pytanie, jaki oddźwięk będzie miała finalizacja budowy mostu północnego i rozstrzygnięcie przetargu na budowę drogi ekspresowej S8 na odcinku węzeł Walichnowy - Wrocław (A1), odcinek 4 (węzeł Złoczew - węzeł Sieradz Południe wraz z węzłem)?