No i pewnie tak będzie. Saule to inny kaliber niż Elite. Zupełnie inny. I trochę jak Yeti. Wszyscy go widzieli w każdej nowo przejmowanej spółce JC tylko nigdzie nie trafiali. No to teraz już wiadomo i niech panie i panowie z saule działają. Potencjał mają ogromny a z tego co mówià to są w zasadzie gotowi do startu...