A to że 80 proc. papieru ma ulica to chyba dobrze, jest płynność. Popatrz na DOA (spółka do niedawna zależna od Indata)... FF to zaledwie 10 procent. Wzrosty imponujące, ale weź zarób jak tam w marcu były dwa dni kiedy wolumen był po jednej akcji, a reszta przy groszowych stawkach na poziomie często około 8000 papieru dziennie.