To bardziej eleganckie rozwiązanie, niż próba zrobienia tego w Polsce. Debiut miał być w III kwartale ale przesunął się do bliżej nieokreślonej daty, a czas goni - termin 31 marca. Biorąc obecna cenę jako wyjściową wartości nominalnej wymagałoby to emisji ok. 68,21 mln akcji w cenie nominalnej 2,08 zł. Teraz trzeba by znaleźć chętnych na kupno tych akcji, którzy mają świadomość, że za chwilę nastąpi druga emisja dla Tarantogi. Lekko licząc 128 mln szt.
Ale to nadal jedynie możliwość.