Paradoksalnie tak to już jest , że niektórzy swoimi nietrafionymi inwestycjami próbują obarczyć jakichś tajemniczych " Onych". Spiskowa teoria dziejów - wiecznie żywa .A prawda jest taka ,że 90 % inwestorów kombinuje jak z tej inwestycji uciec.Każdemu marzy się ta jedna wzrostowa sesja na której będą mogli się HTL pozbyć. Problem w tym ,że może ona nie nastąpić i wygranymi będą Ci którzy zaakceptują na razie niewielkie straty.Zajmuję się giełdą od 1995 roku i wiem ,że w końcu i tak " pękną" nawet Ci najbardziej teraz przyjmujący pozę " twardych".Najlepszą strategią dotyczącą wejścia w HTL jest obecnie czekanie na dwie rzeczy.
1) Wystąpienie pozytywnych dywergencji na wskaźnikach.
2)powrót do niskich sesyjnych obrotów rzędu ok. 100 mln.
Te dwa warunki wskażą silne wyprzedanie rynku i możliwość zarobku rzędu kilkudziesięciu procent.
Pozdrawiam