Biegły rewident zastanawia się co ma wysmarować. Teraz musi pisać list do zarządu i rady nadzorczej z uwagami. Po aferze z Arturem Andersenem w ENRON sporo się zmieniło w audycie.. Byle nie uciekł. Może jest ślepy i nierozgarnięty to podpisze wszystko.