Myślę, że wszystko zależy od tego w jakiej fazie trendu znajduje się rynek. Przykładowo w lecie 2007 roku obroty były bardzo duże w trakcie gdy rynek tworzył szczyty hossy. W ubiegłym roku aktywność wyraźnie spadła w sierpniu, by gwałtownie wzrosnąć w trakcie wrześniowej przeceny.. Można przyjąć, że przeważnie następuje lekkie obniżenie aktywności w okresie letnim.