Wnioski powiadasz. Oto one.
1) dokupiłeś papieru w ostatnich dniach i po tym co piszesz widać strach w oczach, że zostaniesz ze śmieciem - tak jeszcze nie dawno opisywałeś papier pisząc "jedź, zobacz, sprzedaj, zapomnij" - aha i twój mentor też dokupił,
2) to, że nie kupili nieruchomości z powodów, które podają to niestety kolejna ściema dla naiwnych - prawdziwy powód jest taki, że mieli za to zapłacić 150 tys. akcji po 2 zł a ponieważ sprzedający widzą kurs i głupi nie są to najwyraźniej się zabezpieczyli i podziękowali więc to zrezygnowano z BGE a nie BGE zrezygnowało, w tym miejscu warto sobie przypomnieć komunikat BGE jaka to miała być dochodowa inwestycja kupiona z dużym dyskontem
3) napisałeś, że kurs jest w przedziale w którym był ledwie przez kwartał a spółka jest w innej sytuacji i muszę przyznać, że tu mnie rozczarowałeś najbardziej - otóż kurs poprzednio zjechał bo spółka nic nie robiła (no ten wałek też był szykowany, to prawda) a potem kurs opuścił już "niebyt" tylko dlatego, że w świat poszła informacja o zmianach.... których nie ma i dlatego kurs wraca tam gdzie był i może tam zostać albo do wybicia spekulacyjnego (na krótko), albo do momentu jak coś pozytywnego się wydarzy (ale nie wiadomo kiedy to nastąpi), albo na amen (jak wiadomo są takie spółeczki-wydmuszki na NC)
4) jeszcze co do zmian - jedyną jako taką wartością jest obecnie B-Stal której jednakowoż BGE nie kontroluje i to jest jedyna zmiana, wartość Trans można pominąć a TLM to taka sama wydmucha jak BGE a nawet większa bo nie ma B-Stal.
I zastanawia mnie tylko jedno - czyżby Eichler, który sprzedał swoje udziały w B-Stal dał się wkręcić w BGE? W to jakoś nie dowierzam. Więc...może być ciekawie.