A co ja mam zrobić, na co czekać?
ostatnio się zastanawiałem nad pozostawieniem akcji dzieciom i doszedłem do wniosku, że lepiej spienieżyć i dać dzieciom coś materialnego. Dlaczego? Nasi potomkowie nie koniecznie muszą być szpece od giełdy tak jak my :) i mogą czasem wszystko sprzedać w najmniej odpowiednim momencie.