Podobno biura maklerskie mają centralny system gdzie widzą jaka ilość drobnych inwestorów jest w posiadaniu akcji danego waloru. Oni są nawet w stanie wejśc sobie na wasze konta i podglądac ruchy poszczegolnych inwestorów patrzec ile macie danych akcji i jakie macie ceny sprzedazy ustawione w zleceniach. Widza to globalnie z dokladna oceną statystyczną. Mają odpwoiednie narzędzia wspomagane AI.
Czyli jesli np przerzucają sobie z wora do wora ustawiając cene transakcji na coraz nizszych poziomach to rownolegle widzą ile osob drobnych sprzedalo akcje. Robią tak az dojdzie do gwaltowneego zmniejszenia ilosci inwestorow posiadajacych dany walor lub znacznej wyprzedazy akcji. Potem siie robi przewalanie z wora do wora na coraz wyzszyych poziomach i upycha po cenie która jest ponizej ceny średniej zlecen na rynku. Ten proces sie powtarza wielokrotnie odbierając wam pieniądze a przy okazji kosząc was na prowizji ....
A wam się głuptaki wydaje że wyniki spółki mają jakielkowiek znaczenie hehe ; ) Oj jacy wy naiwni ....