Ja mysle ze Ragnar szukal spolki latwej do wybicia ze wzgledu na rozproszony akcjonariat i niska kapitalizacje. W zadnej Rumunii nie byli i zadnych rozmow zapewne i nie prowadzili. Kupili akcje miedzy 2 a 3 PLN i sypali i nadal sypia od 6 w dol. Dali info o przekroczeniu dopiero jak nazbierali akcji zeby napalic ulice i zrobic dystrybucje. Zagrali pod szybki zysk bo nie sa gamblerami aby czekac 1.5 roku na wyrok ktory jest de facto jak ruleta - wejdzie albo nie wejdzie...