Proponuję się nie ograniczać i zrobić podział 90% dla pracowników i 10% dla madmind. Skoro i tak odpowiadają za marketing i wydawnictwo (czyli to czego nie mają pracownicy), a pracownicy za zrobienie gry - pewnie zrobią ją w godzinach pracy za wynagrodzenie. Madmiand to pracodawca roku. Płaci wynagrodzenie i jeszcze 60% przychodów + koszty marketingu. Fantastycznie dla pracowników którzy pewnie są równocześnie członkami zarządu. Piękna sprawa.