Phi, to chyba w opcji tonący brzytwy się chwyta. Ile razy brałem coś od Vistuli, zawsze kończyło się to reklamacją. I wątpie, by z czasem się coś poprawiło (takie czasy). Mogę ich pochwalić jedynie za uznawanie tych reklamacji. Jakościowo formę trzymała wtedy Wólczanka i Bytom. Wg mnie pozostał tylko Bytom.
Pan Bajer to był dla mnie czysty marketing i ładne zdjęcia/filmiki. Nic poza tym dla Klienta, wg mnie.
Oferta jak na poczcie - chcesz wysłać list, a pracownik pyta się, czy może kupisz słodycze albo rajstopy, założysz konto, a może wykupisz ubezpieczenie (tyle, że nie za 1 PLN).