Jak obserwuje to co się dzieje to stwierdzam, że na giełdzie po prostu nie ma logiki :)
A serio:
Rynek często nie ma zaufania dopóki nie zapadnie finalna i wiążąca decyzja o połączeniu. Żeby do tego doszło jeszcze NWZA obu spółek musi zatwierdzić plan połączenia, UOKiK musi wydać zgodę na połączenie i w końcu giełda musi wydać zgodę na przejęcie BYTOMia przez VISTULę. Dopóki powyższe (nie wiem do końca w jakiej kolejności) się nie stanie - kurs będzie się dziwnie zachowywał.
Wygląda trochę na to, że rynek wycenia BYTOM z parytetem wymiany w okolicach 0,77 (czyli najniższego z raportu) lub jeszcze niższego, a nie poziomu 0,82. Co udowadnia, że ludzie nie wierzą do końca w 0,82. Przyjdzie taki dzień, że zostanie to klepnięte i ta różnica w chwilę się zmieni do 0,82 - co da szybki zarobek kilku %.